Recenzja #119 Britney Spears – „…Baby One More Time” (1999)

Data wydania: 12 stycznia 1999
Produkcja: różni
Gatunek: Dance-pop

Może to trochę zaskakujące, ale debiutancki album Britney Spears znalazł się w książce „1001 Albums You Must Hear Before You Die”, tam gdzie są płyty Beatlesów, Pink Floyd czy Milesa Davise’a. Kończący dzisiaj 20 lat krążek sprzedawał się pod koniec lat 90. z prędkością światła; w rezultacie rozszedł się w 25 milionach egzemplarzy na całym świecie. Zapewnił on też 17-letniej wykonawczyni dwie nominacje do GRAMMY. Chociaż każda dziewczyna (ja też) chciała być wówczas jak Britney, to dziś początki kariery wokalistki uznaje się za definicję kiczu, pomimo tego, że moda na lata 90. wciąż trwa w najlepsze, a koszulki z wizerunkami gwiazdy można kupić w sieciówkach. Jednak sięgając po „…Baby One More Time” byłam przekonana, że album nie przetrwał próby czasu. Czytaj dalej

Reklamy

Mój 2018: Ranking przesłuchanych albumów

W tym roku przeszłam samą siebie i przesłuchałam aż 22 studyjne albumy (w zeszłym roku było tylko 12). Przede wszystkim celowałam w płyty, na które czekałam, ale nie zabrakło też tych, o których wszyscy mówili i tych, które zaproponował mi YouTube. Ułożenie ich w kolejności od najsłabszej do najlepszej nie było łatwym zadaniem, czyżby 2018 był udanym rokiem dla mojego gustu muzycznego? Czytaj dalej

Recenzja #118 Dawid Podsiadło – „Małomiasteczkowy” (2018)

Data wydania: 19 października 2018
Produkcja: Bartek Dziedzic
Gatunek: Indie pop

Z twórczością Dawida Podsiadło jestem trochę na bakier. Z jednej strony podobają mi się jego przebojowe single, a jednocześnie przysypiam na pozostałych kompozycjach, szczególnie tych anglojęzycznych, przy których zdarzało mi się przysnąć. W takim bądź razie może się wydawać, że jego najnowszy album „Małomiasteczkowy” powstał z myślą o mnie, bo łączy on w sobie zabawę i ojczysty język. Czy rzeczywiście tak się stało? Czytaj dalej

Moja Lista Przebojów – podsumowanie roku 2018

 

W lutym trafiłam na ten amatorski teledysk, w którym wykorzystano ten utwór. Urzekła mnie opisana w nim historia miłosna, beztroski nastrój i… desperacja w głosie Molly Rankin. Może w głębi chciałabym przeżyć takie uczucie? Tak czy inaczej, „Archie” figuruje na mojej liście do dziś, został najchętniej słuchaną przeze mnie piosenką tego roku, a także otworzył mi drzwi na twórczość Alvvays.

01. Alvvays – „Archie, Marry Me”
02. Kate Bush – „Hounds of Love”
03. Kali Uchis / Tyler, The Creator / Bootsy Collins – „After The Storm”
04. Taylor Swift – „Getaway Car”
05. Sean Paul / Dua Lipa – „No Lie”
06. Peter Schilling – „Major Tom”
07. Azealia Banks – „Anna Wintour”
08. Moby – „This Wild Darkness”
09. Taylor Swift – „…Ready For It”
10. Moby – „Like a Motherless Child”
11. Florence + The Machine – „Hunger”
12. Jacco Gardner – „Watching The Moon”
13. Simon & Garfunkel
– „The Boxer”
14. Lily Allen / Giggs – „Trigger Bang”
15. Black – „Everything’s Coming Up Roses”
16. Wczasy – „Dzisiaj jeszcze tańczę”
17. Sigrid – „Strangers”
18. Dua Lipa – „Room For 2”
19. Black Eyed Peas – „Constant Pt.1 & Pt.2”
20. Gorillaz – „Humility”
21. Timber Timbre – „Run From Me”
22. Shakespeare’s Sister – „I Don’t Care”
23. Maanam – „Krakowski spleen”
24. Victory – „Believe In Love”
25. Kate Nash – „Drink About You”
26. Lorde – „Green Light”
27. Thomas Azier – „White Horses”
28. Black Honey – „Midnight”
29. Katy Perry / Nicki Minaj – „Swish Swish”
30. twenty one pilots – „Hometown”
31. Vance Joy – „I’m With You” (Single Edit)
32. Tame Impala – „Feels Like We Only Go Backwards”
33. Fergie / Nicki Minaj – „You Already Know”
34. Lily Allen – „Hard Out Here”
35. Falco – „Der Komissar”
36. Charli XCX / Lil Yachty – „After The Afterparty”
37. And One – „Love Trashing Girls”
38. The Dumplings – „Kto zobaczy”
39. Goldfrapp – „Everything Is Never Enough”
40. Harry Styles – „Sign of the Times”
41. Dawid Podsiadło – „Najnowszy klip”
42. Hozier – „NFWMB”
43. Chromatics – „Into The Black”
44. Taco Hemingway – „Następna stacja”
45. Shawn Mendes – „There’s Nothing Holdin’ Me Back”

Moja Lista Przebojów to cotygodniowe zestawienie 20 piosenek, które na chwilę obecną najchętniej słucham. Na blogu zamieszczam co dziesiąte notowanie,a każdy utwór otrzymuje punkty od 20 do 1. W grudniu sumuję wszystkie punkty i 12 grudnia (rocznica pierwszego notowania) przedstawiam wszystkie piosenki w kolejności od największej ilości punktów do najmniejszej. Więcej informacji TUTAJ.

Moja Lista Przebojów – nr 470

Wydawało mi się, że mam podstawową wiedzę jeśli chodzi o największe przeboje Maanamu. Jednak na składance w mojej domowej kolekcji zabrakło „Krakowskiego spleenu” i kawałek poznałam dopiero w tym roku. Utwór towarzyszył mi podczas mojej wizyty w Krakowie w zeszłym tygodniu. Jego największym atutem jest refren, szczególnie ten ostatni, w którym krzyk Kory „Stanę wtedy na raz!!!” przyprawia mnie o dreszcze za każdym razem.

01. Maanam – „Krakowski spleen”
02. Vance Joy – „I’m With You” (Single Edit)
03. Tame Impala – „Feels Like We Only Go Backwards”
04. Dawid Podsiadło – „Najnowszy klip”
05. Alvvays – „Archie, Marry Me”
06. Lily Allen – „Hard Out Here”
07. Hozier – „NFWMB”
08. Wczasy – „Dzisiaj jeszcze tańczę”
09. Lily Allen / Giggs – „Trigger Bang”
10. Azealia Banks – „Anna Wintour”
11. Black Eyed Peas – „Constant Pt.1 Pt.2”
12. Black – „Everything’s Coming Up Roses”
13. Jacco Gardner – „Watching the Moon”
14. Taylor Swift – „Getwaway Car”
15. Black Honey – „Midnight”
16. Kali Uchis / Tyler, The Creator / Bootsy Collins – „After The Storm”
17. Timber Timbre – „Run From Me”
18. Kate Bush – „Hounds of Love”
19. Moby – „This Wild Darkness”
20. Gorillaz / George Benson – „Humility”

Moja Lista Przebojów to cotygodniowe zestawienie 20 piosenek, które na chwilę obecną najchętniej słucham. Na blogu zamieszczam co dziesiąte zestawienie. Pierwsze notowanie odbyło się 12 grudnia 2009 i zawsze w urodziny listy robię podsumowanie minionego roku.

Koncert: Paul McCartney w Krakowie (03.12.2018)

To musiało się wydarzyć – Paul McCartney, członek legendarnego zespołu The Beatles oraz najbardziej zasłużony kompozytor w historii muzyki popularnej po raz drugi odwiedził Polskę. Poprzednim razem był w Warszawie w 2013, kiedy byłam młoda, spłukana i nieświadoma przyjemności, jaką dają występy na żywo. Muzyka McCartney’a towarzyszy mi od lat, a on sam trafił na moją listę artystów, których muszę zobaczyć przed śmiercią (czyją?). I się udało – europejska część trasy „Freshen Up” objęła (nie licząc UK) cztery miasta w tym właśnie Kraków, do którego zleciał się cały kontynent. Czytaj dalej