Recenzja #133 The B-52’s – „The B-52’s” (1979)

152 ALBUM WSZECH CZASÓW WEDŁUG MAGAZYNU ROLLING STONE (2012)

Data wydania: 6 lipca 1979
Produkcja: Chris Blackwell
Gatunek: Nowa fala, Dance-punk

Lubię pozytywnie dziwnych artystów i zespoły z pomysłem na siebie, a szczególnie tych z lat 80.. Co prawda grupa The B-52’s zadebiutowała pod koniec lat 70., ale można ich zaliczyć do tego grona. Nowofalowy zespół został założony spontanicznie w październiku 1977 podczas spotkania w chińskiej knajpie, a nazwa została zapożyczona od stylu modnych fryzur z lat 60.. Niecałe dwa lata później ukazał się ich debiutancki album „The B-52’s”, który zyskał przychylność krytyków, a sam John Lennon krótko przed śmiercią wymienił go jako swoją inspirację do płyty „Double Fantasy”. Czy cztery dekady później album wciąż brzmi tak samo dobrze? Czytaj dalej

Reklamy

Relacja: Open’er Festiwal 2019 – dzień 3 (05.07.2019)

Na Open’era wybierałam się od dwóch lat, jednak nie potrafiłam pogodzić terminu festiwalu ze studenckim życiem. W tym roku jednak sesja skończyła się szybciej, a ja mogłam spokojnie pozwolić sobie na wyjazd do Gdyni. Tak naprawdę zanim dojechałam na pole festiwalowe to już zaczęłam żałować, że przyjechałam tylko na jeden dzień. Kto wie, ostatnim razem był tylko jeden koncert, teraz był cały dzień, to może następnym razem pozwolę sobie na jakiś karnet?

Czytaj dalej

Recenzja #132 Kylie Minogue – „Enjoy Yourself” (1989)

Data wydania: październik 1989
Produkcja: Stock Aitken Waterman
Gatunek: Dance Pop

Kiedy debiutancki album młodej Australijki Kylie Minogue okazał się być sukcesem komercyjnym, szybko pojawiła się ona w studiu ponownie, by nagrać jego następcę. W niecały rok powstało „Enjoy Yourself”, a sama wokalistka wyruszyła w swoją pierwszą trasę koncertową. 30 lat później Kylie ze statusem gwiazdy pop wciąż występuje na całym świecie, a w ten piątek stanie na scenie gdyńskiego Open’era. W ramach przygotowania się do koncertu, postanowiłam przyśpieszyć planowany na październik odsłuch. Czytaj dalej

Ranking: 10 najlepszych piosenek Michaela Jacksona

Historia mojej sympatii do Michaela Jacksona przypomina roller-coaster. Dekadę temu zaliczyłabym go do ścisłego grona swoich ulubionych artystów, ale biegiem czasu zaczęłam jednak odcinać się jego muzyki. Dziś w 10 rocznicę śmierci Króla popu postanowiłam przedstawić 10 jego kompozycji (wszystkie okazały się być singlami), do których najchętniej wracam i wybór ich okazał się być trudnym zadaniem. Najwidoczniej jakaś część moonwalkera we mnie została. Czytaj dalej